» Absolwentka Boston University o reklamie z JT Justin Timberlake Polska
image01
image01
image01
image01

 

header16

Premiera najnowszej płyty JT już za nami, a jej promocja była i nadal jest dość dynamiczna. Oprócz licznych występów w talk-show, koncertów, wywiadów radiowych, Justin również zrobił niespodziankę swoim fanom pojawiając się w reklamie Target. Jedną z osób, którą swoją obecnością zaskoczył artysta, jest absolwentka Boston University, Mandi Mellen.

Zamysłem tej reklamy było to, żeby zebrać dwudziestu fanów Justina i zrobić reklamę, promującą jego nowy album. Zrobiono nam wiele ujęć, kiedy śpiewaliśmy „Mirrors”, potem podzielono nas na grupy i śpiewaliśmy razem” mówi Mellen. „Ale to, czego nie wiedzieliśmy, to to, że Justin był cały czas za kulisami i zrobił nam niespodziankę, kiedy byliśmy w trakcie śpiewania. Najśmieszniejsze było to, że kiedy my śpiewaliśmy, on po prostu przyszedł, jak gdyby nigdy nic i zaczął bić nam brawo.

Jak doszło do tego, że wystąpiłaś w reklamie?

Zobaczyłam ogłoszenie castingu, w którym poszukiwali największych fanów Justina Timberlake’a. Jestem jego fanką od wielu lat, tak jak mój narzeczony, który wysłał zgłoszenie zarówno swoje, jak i moje. Więc na początku poszliśmy na casting razem, ale to do mnie zadzwonili i zaprosili do udziału w projekcie.

Jaki jest Timberlake?

Justin był świetny! Bardzo miły! Został na chwilę i rozmawiał z nami. Wszyscy mogliśmy z ręką na sercu powiedzieć, że bardzo się cieszył mogąc w tym uczestniczyć i był równie podekscytowani, co my.

Wydarzyło się coś śmiesznego na planie?

Coś śmiesznego wydarzyło się na imprezie, promującej jego płytę, ponieważ nasza dwudziestka dostała na nią zaproszenia. Potem wybrali ósemkę z nas, która miała być w pierwszym rzędzie. Byłam jedną z tych osób. Całe przyjęcie było filmowane i emitowane na CW. Najpierw miał być wywiad z Ryanem Seacrestem i właśnie między wywiadem, a śpiewaniem piosenki, Justin spojrzał na nas, stojących w pierwszym rzędzie i powiedział: „Widzieliście już reklamę?”. To było takie super! Wszyscy bardzo się cieszyliśmy, że nas rozpoznał i był tak podekscytowany tą reklamą.

Denerwowałaś się, będąc obok niego?

Byłam bardziej w szoku. Kiedy wyszedł, podczas gdy moja grupa śpiewała, ja z moim kolegą, śpiewaliśmy nadal, podczas gdy wszyscy umilkli. Kiedy zorientowaliśmy się z obecności Justina, jednocześnie krzyknęliśmy „O K****”.

Czy Justin jest równie czarujący co w telewizji?

Jest niesamowicie prawdziwy i utalentowany. Oczywiście, zdaje sobie sprawę z tego, że ma talent, ale nie jest arogancki. Wydaje się być bardzo wdzięczny za wszystko. I szczerze, wydaję się być świetnym facetem, z którym można byłoby się zaprzyjaźnić.

Możliwość komentowania jest wyłączona.


(C) 2012-2017 JUSTIN TIMBERLAKE POLSKA. ALL RIGHTS RESERVED            FACEBOOK     RAMI ARTWORK             KONTAKT