» Other celebrities Justin Timberlake Polska
image01
image01
image01
image01

 

header8

3/02/2013



Skomentuj (0)

Kiedy dzwoni do ciebie Justin Timberlake, odbierasz. Ale kiedy dzwoni do ciebie, oświadczając swój wielki powrót do muzyki i chce, żebyś to właśnie ty wyreżyserował jego lyric video, musisz upewnić się, że to będzie najlepszy klip, jaki kiedykolwiek stworzyłeś.

Taki właśnie plan miał Laban Pheidias, kiedy dostał telefon proszący go o spotkanie z Justinem Timberlakiem, by omówić stworzenie klipu z tekstem piosenki do jego najnowszego singla „Suit & Tie”.

W swojej karierze stworzyłem już kilka lyric video i za każdym razem staram podnosić sobie poprzeczkę, ale to był pierwszy raz, kiedy mogłem odsunąć tekst piosenki na bok i stworzyć za nim oddzielną historię” powiedział Pheidias (41), który robił już lyric video dla Adama Lamberta, Sheryl Crow, czy też Alicii Keys.

Chciałem, żeby ten klip był porządny od początku do końca; ta intencja miała też dużo do czynienia z Justinem” powiedział MTV News. „Justin zwraca dużą uwagę na szczegóły, był bardzo podekscytowany tym projektem. Chciałem, żeby to video podniosło poprzeczkę pośród wszystkich oficjalnych teledysków.

Reżyser twierdzi, że jest bardzo zaskoczony tym, jak szybko wszystko udało im się załatwić.

Pheidias dostał telefon trzy tygodnie temu, żeby spotkać się z Timberlakem. To był dla niego pierwszy raz, żeby artysta, z którym pracuje, prosił o spotkanie, żeby omówić szczegóły oraz koncept filmu. Timberlake był pod wrażeniem pracy Labana, który wyreżyserował „Girl on Fire” Alicii Keys i stwierdził, że to właśnie on będzie najbardziej odpowiednią osobą do tego zadania.

Zapytał mnie „Co możemy zrobić, żeby sprawić, by to lyric video było tak dobre, jak to tylko możliwe?

A potem, następnego dnia, spotkał się z Justinem, wskoczył do odpicowanego GTO z 1960 roku i wybrał się na przejażdżkę po Hollywood, żeby nagrać zdjęcia do klipu. „Za każdym razem, jak widzicie, kiedy się uśmiecha, to nie jest gra” powiedział. „Po prostu świetnie się bawiliśmy, robiąc te zdjęcia i opowiadając dowcipy.

Załoga robiła zdjęcia od siódmej rano do prawie dwudziestej trzeciej. Pheidias i Timberlake współpracowali przy ustalaniu nawet najmniejszych szczegółów, takich jak czcionka tekstu piosenki, grafiki, które pojawiają się w teledysku, czy miejsca, w których robili zdjęcia. „Chciał mieć udział we wszystkim” powiedział. „Bardzo to szanuję. Ma dużo energii, która wprowadziła ten projekt w życie. Wystarczyło, że na siebie spojrzeliśmy i wiedzieliśmy dokładnie, jak to wszystko ma wyglądać.

Podczas spotkania omówili klimat klipu, czyli retro z elementami nowoczesnego vibe’u, inspirowanymi czarnym filmem z lat czterdziestych.

Edytowałem to video do momentu, kiedy musiałem dostarczyć je do Nowego Jorku” powiedział. „Teraz jestem gotowy na jeszcze większe projekty.

Zdecydowanie, Pheidiasowi i Timberlake’owi udało się stworzyć najlepszy lyric video wszech czasów.




header7

3/02/2013



Skomentuj (0)

Podczas oczekiwania na nowy album JT, serwis HipHopWired przeprowadził wywiad z jednym z współtwórców jego ostatniego projektu, Danjem Handz (prawdziwe imię Nate Hills).

Zanim zacząłem z nim pracować, byłem jego wielkim fanem” powiedział o Timberlake’u. „Tak samo miałem z Timbalandem. Tim puścił mi nowy utwór Timberlake’a zanim jeszcze umieszczono go w sieci i pomyślałem, że to kawał dobrej muzyki. Uważam, że Timberlake dotarł muzycznie tam, gdzie powinien. Od dnia, kiedy usłyszałem ją po raz pierwszy [piosenkę], cały czas ją sobie podśpiewuję, tak jak kilka innych, których mogłem przesłuchać.

O ile współpraca między tą trójką (Danja, Timberlake i Timbaland) przyniosła duże zyski, nie mamy co liczyć na udział Danja przy produkcji „The 20/20 Experience”. Zapytany o to, odpowiedział:

Rozmawiałem z Timbalandem podczas wakacji na temat tego, co chce zrobić. Spędziliśmy dużo czasu gadając ze sobą i próbując wymyślić, w jaki ewentualny sposób nasze brzmienia mogłyby pasować. Myślę, że w ciągu ostatnich lat zmieniłem się, stałem się innym człowiekiem, robiącym swoje; tu chodzi o to, żebyśmy usiedli razem i stwierdzili „To jest to, co ja chcę robić i to jest tak, jak ja chcę zrobić.”

On [Timbaland] ma dużo na głowie, tak samo, jak ja, ale nasze sytuacje są różne. Po prostu mamy inne cele. Rozmawialiśmy o tym i wydaje mi się, że to zdecydowanie się wydarzy, chodzi jedynie o to, byśmy sprawili, by to się wydarzyło. Mam się z nim widzieć jakoś za tydzień i mamy zamiar spróbować. Zdecydowanie współpraca moja i Timbalanda jest bardzo prawdopodobna. Jeśli zaś chodzi o nas trzech – mnie, Timbalanda i Justina – z powrotem w studio… Raczej nie, ponieważ album jest prawie gotowy, o ile już nie jest dopięty na ostatni guzik.”




2q~4

2/02/2013



Skomentuj (0)

Grafik Justina na luty jest dość napięty. Już za kilka godzin JT da swój pierwszy koncert w Nowym Orleanie, niebawem też będziemy mogli go zobaczyć na Grammy oraz Brit Awards. Nic więc dziwnego, że przygotowania do występów rozpoczęły się już tydzień temu.

Skąd taka informacja? Justin na swoje miejsce do ćwiczeń wybrał Millenium Dance Complex. Administrator budynku postanowił podziękować artyście (albo pochwalić się) na facebooku za wybranie jego studia. My, jako fani, nie mamy im tego za złe.  Wręcz przeciwnie. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że do załogi Timberlake’a wraca Marty Kudelka.

Kudelka to jeden z najbardziej rozchwytywanych choreografów na świecie. Współpracował z takimi gwiazdami jak Jennifer Lopez, Janet Jackson czy też z Justinem podczas ery FutureSex/LoveSounds (trasa FutureSex/LiveShow, teledysk do My Love). Możemy spodziewać się więc świetnych występów w tej erze.




justintimberlake.pl

2/02/2013



Skomentuj (0)

Trudno uwierzyć, że minęło już siedem lat odkąd Timberlake wypuścił swój ostatni album „Futuresex/Lovesounds”. Przez ten czas działo się dość sporo – JT z pełnowymiarowego muzyka zamienił się w aktora, grając w takich filmach jak „Zła kobieta”, „To tylko seks”,  czy „Wyścig z czasem”. Jednak powoli wraca do punktu, od którego zaczął, wypuszczając swój nowy album już tej wiosny.

Serwis The Playlist potwierdza, że osobą, która zajmie się reżyserowaniem nowego klipu do „Suit & Tie” jest David Fincher. Produkcja zaczęła się już tydzień temu i na zdjęciach z planu, u boku JT możemy zauważyć reżysera takich hitów jak „The Social Network”, „Dziewczyna z tatuażem” czy „Podziemny krąg” . Fincher do tej pory zajmował się reżyserowaniem zarówno filmów, reklam, jak i teledysków, ale od momentu, kiedy ostatni raz wyreżyserował klip do piosenki, minęło już siedem lat.

Nie jest wiadome, jak dokładnie będzie wyglądał teledysk, jednak wnioskując po zdjęciach z planu – wszyscy wyglądają dość elegancko.

Zdjęcie z planu teledysku – 25 stycznia:

Zdjęcia z planu teledysku – 30 stycznia:

Justin w Los Angeles podczas przerwy w kręceniu klipu do S&T – 30 stycznia:

(Aby przenieść się do odpowiedniego albumu, wystarczy kliknąć w powyższe miniaturki)




header5

2/02/2013



Skomentuj (0)

Tom Ford miał okazję pomóc Justinowi Timberlake’owi w tworzeniu wyrafinowanego stylu, jaki mamy okazję oglądać w jego ostatnim teledysku.

Uwielbiam Justina”, powiedział Ford. „Ma wrodzony styl i ogromny talent. To była przyjemność i zaszczyt pracować z nim przez ten cały, niezwykle kreatywny proces.”

Oboje pracowali razem nad serią ubrań szytych na miarę, włączając w to kolekcję wieczorową, buty oraz akcesoria – to będzie „najważniejszy punkt „The 20/20 Experience””. Okładka nowego singla Timberlake’a, „Suit & Tie”, przedstawia samego JT, który ma na sobie  smoking Toma Forda, koszulę i satynową muszkę – symbol mody męskiej Toma Forda. Kolejne owoce ich współpracy (garnitur, skórzane mokasyny oraz spinki do mankietów z czarnymi onyksami) są widoczne w oficjalnym lyric video „Suit & Tie”.




header2

2/02/2013



Skomentuj (0)

Odliczanie do premiery nowego albumu już dawno się zaczęło (przypominamy, że premiera „The 20/20 Experience” już 19 marca) i podczas gdy my cierpliwie czekamy, serwis Rap-Up miał okazję wyciągnąć od Keri Hilson kilka informacji na temat tego, nad jakim brzmieniem Justin i Timbaland pracują w studio nagraniowym.

Keri, która ma kontrakt z Timbaland’s Mosley Music Group twierdzi, że dynamiczne duo, które stworzyło „SexyBack” ma zamiar znowu zmienić oblicze muzyki.

Oboje są w stanie zredefiniować muzykę, której słuchamy w radio i wierzę, na podstawie tego, co dane było mi usłyszeć, że znowu uda im się to zrobić. Jestem z nich bardzo dumna i nie mogę się doczekać tego, co wkrótce się wydarzy.




header6

2/02/2013



Skomentuj (0)

Jakiś czas temu pojawiły się spekulacje na temat rzekomej współpracy T.I. z Justinem przy tworzeniu „The 20/20 Experience”. Plotki te potwierdził sam T.I. w wywiadzie dla MTV News.

 

Get More: Music News

 

Kto jeszcze będzie zaangażowany w pracę nad albumem? Z całą pewnością producent „Suit & Tie”, Timbaland.

Tak, rozmawiałem z JT i Timem przez telefon„, zdradził T.I. podczas promowania swojego nowego filmu „Identity Thief”, w którym towarzyszą mu Jason Bateman i Melissa McCarthy. „Nagrywałem dla nich pod koniec ubiegłego roku. Nagrywali razem płytę i miałem przyjemność im w tym pomóc„, powiedział, zanim zdradził wstępny tytuł jednej z piosenek: „Wydaje mi się, że jedna z nich nazywa się „Goodbye Homey”; nagrałem z nimi może dwa lub trzy utwory.”

T.I. i Timberlake po raz pierwszy tworzyli razem podczas nagrywania jednej z piosenek na „Futuresex/Lovesounds” w 2006 roku. T.I. jest podekscytowany równie jak fani Timberlake’a i nie może się doczekać jego nowego stylu, jaki zapoczątkował w „Suit & Tie”: „Świetnie, że powrócił do muzyki. Utwór, który nagrał z Jayem jest fenomenalny. To zdecydowanie to, czego nam brakowało.

Raper nie wchodził w szczegóły, jeśli chodzi o to, jakie utwory pojawią się na płycie, jednak wyjaśnił ideę, która stoi za „Goodbye Homey”.

Cóż, w „Goodbye Homey” chodzi o pożegnanie się z czymś dla ciebie ważnym„, powiedział. „Niekoniecznie chodzi tu o jakąś osobę; to może być czas w twoim życiu, jakieś doświadczenie, związek, przyjaciel, który odszedł. „Goodbye Homey” ma wiele znaczeń i definicji. Kiedy usłyszysz ten utwór, pochłoniesz go i sam zdecydujesz o czym on jest.




1

21/01/2013



Skomentuj (0)

Fanom Justina raczej trudno skojarzyć nazwisko Roba Knoxa. Mało kto wie, że razem z Jamesem Fauntleroy’em i Timberlakiem, Knox tworzy producenckie trio, znane pod nazwą The Y’s . Chłopaki odpowiedzialni są min. za Love Sex Magic Ciary, Cold Case Love Rihnny czy Dead And Gone T.I.’a. Zaraz po tym, jak Justin ogłosił światu, że wraca do muzyki, pojawiły się plotki o współpracy obu panów nad nowym projektem Justina „The 20/20 Experience”. Jak do tej pory, były to jedynie spekulacje fanów. Dzisiaj, na specjalnym czacie, Knox potwierdził tę informację.

Suit & Tie otrzymało wiele mieszanych recenzji. Zdaje się, że ludzie albo to kochają, albo nienawidzą. Miło usłyszeć piosenkę, która nie zawiera w sobie pełno elektronicznych dźwięków oraz elementów dubstepu – zupełnie inną niż to, co grane jest teraz w radiach. Nie mogę się doczekać by usłyszeć Twój wkład w album [Justina Timberlake’a] Panie Knox.

O tak! Nigdy nie wiadomo, czego można się po nim spodziewać. Zawsze musi iść pod prąd. Smutne, że niewielu artystów jest zdolna na taki krok. Jak nie uda się za pierwszym razem, to za kolejnym. Duże ryzyko, duża nagroda.

Jakie to uczucie współpracować z tak światowym artystą jak Justin?

Tak naprawdę, to nigdy o tym nie myślałem. Po prostu cieszę się, że mogę tworzyć muzykę z tak wspaniałym artystą.

To pierwszy raz, kiedy znalazłeś się na liście producentów na albumie Justina, czy może pracowaliście już wcześniej podczas ery Justified i FutureSex/LoveSounds?

Spotkałem go raz, ale nigdy nie byłem częścią żadnego z jego albumów. Naszą pierwszą wspólną piosenką było Dead And Gone. Więc, tak. To mój pierwszy raz na jego albumie. To niesamowite doświadczenie.

Jak do tej pory potwierdzonymi nazwiskami na nowym albumie Justina są: Jay-Z, Timbaland, Jerome „J-Roc” Harmon, James Fauntleroy i wyżej wspomniany Rob Knox.





Strona 5 z 7« Pierwsza...34567

(C) 2012-2017 JUSTIN TIMBERLAKE POLSKA. ALL RIGHTS RESERVED            FACEBOOK     RAMI ARTWORK             KONTAKT