Justin Timberlake Polska wp_head(); ?>
image01
image01
image01
image01

 


3/05/2014



Skomentuj (0)

Po koncercie w Amsterdamie, przyszedł czas na występy w Antwerpii. 1 oraz 2 maja fani mogli bawić się przy utworach z obu części “The 20/20 Experience”. JT wykonał również starsze hity takie jak “Sexy Back” czy “Lovestoned”. Jutro Justin Timberlake wystąpi w Hamburgu. Poniżej playlista występów Justina z czwartkowego oraz wczorajszego show:





3/05/2014



Skomentuj (0)

Kolejnym przystankiem na trasie “The 20/20 Experience World Tour” był Amsterdam. 28 kwietnia Justin zaprezentował publiczności mieszankę utworów z obu części „The 20/20 Experience”. Wykonał m.in. „Mirrors”, „Drink You Away” oraz „TKO”. Poniżej playlista występów Justina z Amsterdamu:





1/05/2014



Skomentuj (0)

Najnowsza płyta Michaela Jacksona „Xscape” pojawi się w sklepach 9 maja, ale już dziś możemy usłyszeć singiel promujący ten album „Love Never Felt So Good”, gdzie obok króla popu pojawił się Justin Timberlake! Sam JT potwierdził ten fakt dodając okładkę singla na swoim profilu na Instagramie. Singiel możecie odsłuchać poniżej.





30/04/2014



Skomentuj (0)

26 kwietnia Justin wystąpił w Paryżu w ramach światowej trasy koncertowej “The 20/20 Experience World Tour”. JT zaprezentował publiczności takie utwory jak “Rock Your Body”, “Until The End Of Time” czy “Tunnel Vision”. Poniżej możecie zobaczyć playlistę występów Justina z Paryża gdzie zasiadła rekordowa liczba fanów ok. 68 tysięcy:





29/04/2014



2 komentarze

Już za nami! 24 kwietnia w Berlinie odbył się koncert w ramach The 20/20 Experience World Tour na którym mieliśmy szczęście być! Poniżej mała relacja z wyjazdu oraz kilka zdjęć – już niebawem w naszej galerii pojawi się obszerna foto relacja!

brak słów.
chyba jedynie tak mogę zacząć swoją relację z koncertu Justina w Berlinie. Każda sekunda, każda piosenka, każdy ruch jego zespołu, każdy dźwięk czy animacja pozostaną w mojej pamięci do końca życia. Jedynie, niesamowicie seksowny, porywający a przede wszystkim tak bardzo naturalny. Nie znam słów które mogłyby opisać to co wydarzyło się 24.04 w O2 Arenie.
Do Berlina przyjechałam dzień wcześniej, nie była to moja pierwsza wizyta w stolicy więc ten dzień poświęciłam na poszukiwanie zwiastunów koncertu JT. Niestety spotkałam się ze sporym rozczarowaniem. Nie odnalazłam ani jednego plakatu, raz udało się zobaczyć wyświetlaną animację przed O2. Wynika to z tego, że w Niemczech koncerty takiej rangi są dość na porządku dziennym.
W dzień koncertu planowałam być o godzinie 16 przed O2, jednak na fanpage’u pojawiło się zdjęcie już o 10 że fani się gromadzą, nie ukrywam przyjechałam tam dla niego więc chciałam być blisko o 13 byłam po Areną i to byłą jedna z najrozsądniejszych decyzji. Miałam flagi dzięki którym zgromadziła się nas całkiem spora grupa z Polski, dopiero w okolicach 15 zaczęły pojawiać się media, wywiady, zabawy a ludzi przybywało. Na godzinę przed otwarciem bram wyszły do nas tancerki JT, jego suport czyli DJ Freestyle Steve – zrobili kilka fotografii, pośmiali się, potańczyli i życzyli dobrej zabawy.
Na halę zaczęli wpuszczać około 18, miałam bilet Innenraum Stehplatz Fan – czyli odpowiednik naszego GC. Bez żadnych przepychanek stałam w drugim rzędzie, za mną stali nawet ludzie z szybszym wejściem – stąd mój pierwszy wniosek – bilety, które w Berlinie były dwa razy droższe (GCFT 180€ a GC 85€) nie są warte tej ceny. W czasie oczekiwanie na JT zdążyłam kupić koszulkę, cena 10€ większa niż w internetowym sklepie, ale w końcu to pamiątka i trzeba ją mieć 
Po kilkunastu minutach świetnej zabawy przy muzyce DJ’a Freestyle’a Steve’a zaczęło się!
Scena rewelacyjna! Piękne, ogromne plastry miodu, na których rozpoczęło się odliczanie do koncertu dawały nieziemski efekt. Wraz z zakończeniem odliczania nastąpiło wielkie apogeum! Coś niesamowitego, cudownego! Z pod sceny wyjechał Justin! Wyglądał niesamowicie seksownie, elegancko i radośnie. W rytmie Pusher Love z pod sceny zaczął wyjeżdżać zespół – tancerki, tancerze, muzycy. Naprawdę niepowtarzalny efekt! Każdy z utworów wykonywany był w stylu JT – na 1000%! Nie mogłam wyjść z podziwu myślę jak większość z tego jak On się ruszał, jak jest naturalny w tym swoim szaleństwie, jak utrzymuje stały kontakt z widownią, jak bawi się cały jego zespół. Z każdym kolejnym utworem zakochiwałam się w nim na nowo i uzmysłowiłam sobie jak bardzo na to czekałam – tyle lat bycia wierną fanką, wyczekiwania, odliczania. Nie można mu zarzucić nieczego – może tylko tego że koncert powinien trwać dłużej co najmniej dwa razy choć i wtedy nie wiem czy bym się nim nacieszyła i nie wiem jak wytrzymał by to sam JT (choć jego forma jest zadziwiająca).
Moje ulubione utwory czyli Mirrors – wykonany w stylu całej trasy – w połowie wykonywała go publiczność a Justin napawał się widokiem pełnej po brzegi Areny. Wiele emocji, wzruszeń oczywiście dostarczył utwór WGA wykonany akustycznie. Przy kawałku Let the Groove podziwiać mogliśmy jeżdżącą platformę i roztańczonego, rozbawionego JT z zespołem – efekt jaki uzyskali tą platformą jest tak wyjątkowy, że każdy będący nawet na samym końcu może przez chwilę poczuć bliskość JT.
Po koncercie próbowaliśmy złapać JT, jednak wymieniliśmy kilka słów z tancerzami i DJ’em.
Sama nie mogę uwierzyć, że tam byłam. Że mój wielkie Idol, którym JT jest od lat tam był i że widziałam go z tak bliska, usłyszałam jego głos na żywo i zobaczyłam wszystko to za co tak bardzo go podziwiam.

Odliczam dni do Gdańska choć nie wiem czy nie skuszę się na Berlin 6 czerwca!

20140424_130852





27/04/2014



Skomentuj (0)

Podczas gdy Justin koncertuje po Europie i odbiera certyfikaty za sprzedaż swoich dwóch ostatnich płyt (zdjęcia poniżej), w Stanach Zjednoczonych podczas mniej lub bardziej prestiżowych gal zdobywa statuetki za osiągnięcia w ostatnim roku. I tym sposobem w minionym tygodniu do dorobku JT możemy doliczyć trzy statuetki ASCAP Awards i jedną Radio Disney Music Awards.

Podczas tej pierwszej gali został wyróżniony za „Holy Grail”, „Mirrors” i „Suit & Tie”, które były jednymi z najczęściej granych utworów w 2013 roku. Na gali stacji Disney Channel wygrał w kategorii Best Male i był drugim najstarszym zwycięzcą podczas tegorocznego show. Sukcesów gratulujemy!

Amerykańskie Stowarzyszenie Kompozytorów, Autorów i Wydawców, ASCAP (American Society of Composers, Authors and Publishers), jest organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi na rynku utworów muzycznych, działającą na terenie Stanów Zjednoczonych. Stowarzyszenie powstało w roku 1914, jej zadaniem jest ochrona praw autorskich. Jedna z największych na świecie organizacji odnośnie inkasowania muzycznych tantiem. Skupia w swoich szeregach ponad 80 000 kompozytorów, wykonawców piosenek, autorów tekstów i wydawców płyt.

. .

(aby zobaczyć zdjęcia w większych rozmiarach, wystarczy kliknąć na powyższe miniaturki)





26/04/2014



Skomentuj (0)

W tym tygodniu magazyn TIME opublikował coroczną listę 100 najbardziej wpływowych osób na świecie. Niestety, w tym roku Justin nie znalazł się w tym prestiżowym notowaniu, jednak został poproszony o komentarz na temat swojego przyjaciela, Pharrella Williamsa:

Pharrell Williams wyraźnie bawi się zbyt dobrze. W wieku 41 lat, nadal z wyglądem i stylem licealisty, tworzy naszą życiową ścieżkę dźwiękową przez ostatnie 15 lat. I nigdy nie zobaczycie go przy robieniu tego bez uśmiechu na jego twarzy.

Kiedy w 2002 roku zacząłem pracować nad moim pierwszym solowym albumem, Pharrell był pierwszym muzykiem do którego się zwróciłem. Miałem wtedy 21 lat i byłem gotowy by powiedzieć coś światu, lecz potrzebowałem kogoś, kto pomógłby mi przetłumaczyć to coś. Wiedziałem od naszej pierwszej rozmowy, że on będzie odpowiednią osobą.

Nigdy nie zapomnę jak luźne i zabawne był nasze sesje nagraniowe. Nie było żadnych zasad, jedynie mnóstwo śmiechu i muzyki, która sprawiała, że czułeś się jakbyś lewitował. Moja kolaboracja z Pharrellem jest jak żadna inna. On sprawił, że stałem się nieustraszony i to uczucie będzie mi towarzyszyć do końca mojego życia.

Tak właśnie robi Pharrell. Wstrzykuje pozytywną energię w jego muzykę w taki sposób, żebyś ty też mógł to poczuć. Nieważne czy to zmiana akordów, która przenosi cię w inne czasy czy też melodia która porywa cię [do tańca], przenosisz się w zupełnie inne miejsce. Śmiejesz się, tańczysz, klaskasz w rytm. Jego muzyka sprawia, że jesteś szczęśliwy.

Może właśnie dlatego on wciąż wygląda młodziej niż cała reszta. Yep… Pharrell Williams wyraźnie bawi się zbyt dobrze. I nie wiem jak ty, ale ja mam nadzieję, że nigdy nie przestanie.





25/04/2014



Skomentuj (0)

Napastnik reprezentacji Polski i Borussii Dortmund Robert Lewandowski zdradził za pośrednictwem Instagramu, że jest fanem muzyki Justina Timberlake’a. Piłkarz umieścił na swoim profilu, wideo z koncertu Justina na którym był osobiście. Na koncertach JT pojawiały się już inne gwiazdy futbolu m.in piłkarze Manchesteru City – Joe Hart, James Milner czy Samir Nasri.





Strona 40 z 112« Pierwsza...102030...3839404142...506070...Ostatnia »

(C) 2012-2018 JUSTIN TIMBERLAKE POLSKA. ALL RIGHTS RESERVED            FACEBOOK     RAMI ARTWORK             KONTAKT