» The 20/20 Experience World Tour – Berlin Justin Timberlake Polska
image01
image01
image01
image01

 

JT koncert

Już za nami! 24 kwietnia w Berlinie odbył się koncert w ramach The 20/20 Experience World Tour na którym mieliśmy szczęście być! Poniżej mała relacja z wyjazdu oraz kilka zdjęć – już niebawem w naszej galerii pojawi się obszerna foto relacja!

brak słów.
chyba jedynie tak mogę zacząć swoją relację z koncertu Justina w Berlinie. Każda sekunda, każda piosenka, każdy ruch jego zespołu, każdy dźwięk czy animacja pozostaną w mojej pamięci do końca życia. Jedynie, niesamowicie seksowny, porywający a przede wszystkim tak bardzo naturalny. Nie znam słów które mogłyby opisać to co wydarzyło się 24.04 w O2 Arenie.
Do Berlina przyjechałam dzień wcześniej, nie była to moja pierwsza wizyta w stolicy więc ten dzień poświęciłam na poszukiwanie zwiastunów koncertu JT. Niestety spotkałam się ze sporym rozczarowaniem. Nie odnalazłam ani jednego plakatu, raz udało się zobaczyć wyświetlaną animację przed O2. Wynika to z tego, że w Niemczech koncerty takiej rangi są dość na porządku dziennym.
W dzień koncertu planowałam być o godzinie 16 przed O2, jednak na fanpage’u pojawiło się zdjęcie już o 10 że fani się gromadzą, nie ukrywam przyjechałam tam dla niego więc chciałam być blisko o 13 byłam po Areną i to byłą jedna z najrozsądniejszych decyzji. Miałam flagi dzięki którym zgromadziła się nas całkiem spora grupa z Polski, dopiero w okolicach 15 zaczęły pojawiać się media, wywiady, zabawy a ludzi przybywało. Na godzinę przed otwarciem bram wyszły do nas tancerki JT, jego suport czyli DJ Freestyle Steve – zrobili kilka fotografii, pośmiali się, potańczyli i życzyli dobrej zabawy.
Na halę zaczęli wpuszczać około 18, miałam bilet Innenraum Stehplatz Fan – czyli odpowiednik naszego GC. Bez żadnych przepychanek stałam w drugim rzędzie, za mną stali nawet ludzie z szybszym wejściem – stąd mój pierwszy wniosek – bilety, które w Berlinie były dwa razy droższe (GCFT 180€ a GC 85€) nie są warte tej ceny. W czasie oczekiwanie na JT zdążyłam kupić koszulkę, cena 10€ większa niż w internetowym sklepie, ale w końcu to pamiątka i trzeba ją mieć 
Po kilkunastu minutach świetnej zabawy przy muzyce DJ’a Freestyle’a Steve’a zaczęło się!
Scena rewelacyjna! Piękne, ogromne plastry miodu, na których rozpoczęło się odliczanie do koncertu dawały nieziemski efekt. Wraz z zakończeniem odliczania nastąpiło wielkie apogeum! Coś niesamowitego, cudownego! Z pod sceny wyjechał Justin! Wyglądał niesamowicie seksownie, elegancko i radośnie. W rytmie Pusher Love z pod sceny zaczął wyjeżdżać zespół – tancerki, tancerze, muzycy. Naprawdę niepowtarzalny efekt! Każdy z utworów wykonywany był w stylu JT – na 1000%! Nie mogłam wyjść z podziwu myślę jak większość z tego jak On się ruszał, jak jest naturalny w tym swoim szaleństwie, jak utrzymuje stały kontakt z widownią, jak bawi się cały jego zespół. Z każdym kolejnym utworem zakochiwałam się w nim na nowo i uzmysłowiłam sobie jak bardzo na to czekałam – tyle lat bycia wierną fanką, wyczekiwania, odliczania. Nie można mu zarzucić nieczego – może tylko tego że koncert powinien trwać dłużej co najmniej dwa razy choć i wtedy nie wiem czy bym się nim nacieszyła i nie wiem jak wytrzymał by to sam JT (choć jego forma jest zadziwiająca).
Moje ulubione utwory czyli Mirrors – wykonany w stylu całej trasy – w połowie wykonywała go publiczność a Justin napawał się widokiem pełnej po brzegi Areny. Wiele emocji, wzruszeń oczywiście dostarczył utwór WGA wykonany akustycznie. Przy kawałku Let the Groove podziwiać mogliśmy jeżdżącą platformę i roztańczonego, rozbawionego JT z zespołem – efekt jaki uzyskali tą platformą jest tak wyjątkowy, że każdy będący nawet na samym końcu może przez chwilę poczuć bliskość JT.
Po koncercie próbowaliśmy złapać JT, jednak wymieniliśmy kilka słów z tancerzami i DJ’em.
Sama nie mogę uwierzyć, że tam byłam. Że mój wielkie Idol, którym JT jest od lat tam był i że widziałam go z tak bliska, usłyszałam jego głos na żywo i zobaczyłam wszystko to za co tak bardzo go podziwiam.

Odliczam dni do Gdańska choć nie wiem czy nie skuszę się na Berlin 6 czerwca!

20140424_130852

  • Gosia

    Mnie do dziś trzęsie na samą myśl !! nie wierzę, że tam byłam, że tak blisko, że tak genialnie !! że tak muzycznie obłędnie !! i ON pod każdym względem mega !!

    Nie nastawiałabym się, że bilety z wcześniejszym wejściem GC- w Gdańsku będą tak samo wymieszane jak było z Berlinie- zwykle wygląda to dość restrykcyjnie. Podobnie jak oddzielenie GC od PŁYTY- w Berlinie było mało to porozgraniczane, ale na żadnym koncercie się z tym nie spotkałam.

    ps. koncert w Berlinie był 24.04, a nie 20.04. Pozdrowienia dla WSZYSTKICH !!

  • Pingback: » The 20/20 Experience World Tour – Berlin Justin Timberlake Polska


(C) 2012-2017 JUSTIN TIMBERLAKE POLSKA. ALL RIGHTS RESERVED            FACEBOOK     RAMI ARTWORK             KONTAKT