» Wywiad z Justinem dla AMP Radio Justin Timberlake Polska
image01
image01
image01
image01

 

1

Odkąd Timberlake obwieścił swój powrót na scenę, zdecydowanie nie próżnuje – jeden koncert ma za sobą, a przed nim zaplanowane jeszcze dwa występy i kolejny pełny koncert – a to dopiero początek, przecież premiera nowego albumu jeszcze się nie odbyła! Zaczyna też udzielać wywiadów – takiego właśnie mieliśmy okazję posłuchać dzisiaj rano w AMP Radio w programie Bookera.

Najpierw Timberlake ogłosił konkurs dla jego fanów w Stanach, którzy mają szansę wygrać ekskluzywne wejściówki za kulisy rozdania nagród Grammy, na których Justin będzie występować w duecie z Jay-Z. Jeżeli któryś z naszych czytelników mieszka w USA, oto co musi zrobić – za każdym razem, kiedy w radio będzie lecieć „Suit & Tie” należy zadzwonić na 877-971-HITS i liczyć na łut szczęścia, bowiem tylko osoby, które zadzwonią jako dwudzieste wygrywają.

Następnie Booker zadał JT jedno z pytań, które tak bardzo dręczy wszystkich fanów: „Dlaczego potrzebował tak dużo czasu?

Nie podoba mi się twój ton! Dobra, żartuję” powiedział Timberlake. „Wiesz o co chodzi, koleś. Pracowałem nad tym albumem nieco krócej niż rok. Przez ten cały czas trzymałem go dla siebie, aż w końcu zdecydowałem, że jest gotowy, żeby ujrzeć światło dzienne.”

Justin nigdy nie podążał za tłumem. W klimacie retro zainspirowanym Otisem Reddingiem i Al Greenem, „Suit & Tie” nie brzmi jak wszystko, co teraz słyszymy w radio.

Stworzenie „Suit & Tie” było błyskawiczne.

Jeśli „Suit & Tie” jest zaledwie szczytem góry lodowej, nie możemy się doczekać, aż usłyszymy cały album, którego premiera przewidziana jest na 19 marca.

Justin powiedział także, pod jaką był presją wydania kolejnego, genialnego albumu po tak długiej przerwie.

„Sexyback” było wielkim hitem.(…) Mam nadzieję, że ludzie polubią mój nowy singiel i album. Zdecydowanie jest w nim pewnego rodzaju zakończenie, ale tak jak wspomniałeś, to tego rodzaju zakończenie, jakiego mieliśmy okazję słuchać na mojej drugiej płycie, która była zakończeniem pierwszej” wyjaśnił. „Koniec końców, to dalej muzyka. Starasz się analizować ją, jednocześnie nie przesadzając i wtedy znajdujesz w niej coś szczerego.

„Suit & Tie” cofa nas także do czasów, w których Frank Sinatra, Sammy Davis Jr., Dean Martin rządzili na listach przebojów.

Absolutnie nie chcę nas do nich porównywać, ale chodzi tutaj o tę zabawę, jaką oni mieli” opisał Justin. „Wyobrażałem sobie siebie w Sands w Vegas, mówiącego „Och, Jay-Z jest na chacie. Zapędźmy go na scenę, żeby z nami zaśpiewał. Dalej, czemu nie wstaniesz z tego krzesła, Hov?” To właśnie też stąd pojawił się ten tekst.

Justin chce się przede wszystkim skupić na przyszłości.

To bardzo ekscytujące być tutaj z powrotem. Szczerze, ten album, dla mnie, jest najlepszym, jaki stworzyłem kiedykolwiek, więc nie mogę się doczekać, aż cały świat go usłyszy.” Cóż – tak jak i my, Justin!

Całego wywiadu możecie posłuchać tutaj.

Możliwość komentowania jest wyłączona.


(C) 2012-2017 JUSTIN TIMBERLAKE POLSKA. ALL RIGHTS RESERVED            FACEBOOK     RAMI ARTWORK             KONTAKT